Starożytny egipski grobowiec w Wielkim Kanionie? Ślady cyklopowych ruin
W 1909 roku
Arizona Gazette opublikowała
niewiarygodną historię, która do dziś podsyca liczne teorie spiskowe. Według artykułu mężczyzna o nazwisku GE Kincaid z Lewiston w stanie Idaho podróżował rzeką Kolorado, kiedy natrafił na bezprecedensowe znalezisko.
W wielu opowiadaniach krążących w Internecie i niezliczonych książkach napisanych na ten temat GE Kincaid jest opisywany jako „odkrywca i myśliwy przez całe życie” oraz człowiek, który przez ponad trzydzieści lat pracował dla Instytutu Smithsona. Podróżował samotnie drewnianą łodzią w dół rzeki Kolorado w poszukiwaniu „mineralu”
(tłumaczenie: złota) . Pan Kincaid twierdził, że widział „plamy w osadzie” na wschodniej ścianie kanionu, przez który przepływał.
Najprawdopodobniej wylądował swoją łodzią, a następnie wspiął się po wschodniej stronie kanionu, przeszedł przez skalny występ, a następnie minął schody prowadzące do wejścia do jaskini. Wszedł do środka i odkrył korytarze, pomieszczenia, „mumie”, „przedmioty miedziane” i różne inne „artefakty”, a także coś, co wówczas wydało mu się „hieroglifami” typu „egipskiego” lub „orientalnego”. Po dotarciu do prawie niedostępnej jaskini pan Kincaid prawdopodobnie
przewiózł niektóre artefakty do Yuma w Arizonie, a stamtąd wysłał je do Waszyngtonu (prawdopodobnie do Instytutu Smithsona, chociaż nie wspomniał o tym wyraźnie). Po przekazaniu artefaktów naukowcom z Instytutu Smithsona, miejsca znalezisk były dalej
badane pod kierownictwem mężczyzny o nazwisku S.A. Jordan i grupy archeologów, która ostatecznie liczyła od 30 do 40 osób.
Różne opowieści przedstawiają różne rzeczy. Niektóre opowieści i książki przedstawiają pana Jordana jako pracownika Instytutu Smithsona, podczas gdy inne sugerują, że jedynie „nadzorował” on tę tajemniczą wyprawę. Smithsonian odrzucił tę historię jako mistyfikację.
Eksploracje w Wielkim Kanionie
Cytat:„Ponad sto stóp od wejścia znajduje się sala poprzeczna o długości kilkuset stóp, w której znajduje się posąg boga ludowego siedzącego w pozycji skrzyżnej i trzymającego w każdej dłoni kwiat lotosu lub lilię”.
Cytat:"Wyraz twarzy jest orientalny, podobnie jak rzeźby w tej jaskini. Posąg przypomina niemal Buddę...”.
Cytat:„Wokół tego posągu znajdują się mniejsze figury, niektóre o bardzo pięknych kształtach, inne o skrzywionych szyjach i zniekształconych sylwetkach, które prawdopodobnie symbolizują dobro i zło... Wszystko to jest wyrzeźbione z twardej skały przypominającej marmur...”.
Wielu autorów, w tym David Hatcher Childress, pisało o tym odkryciu, które według wielu jest dowodem na istnienie niezwykle zaawansowanej cywilizacji, która niegdyś zamieszkiwała część Wielkiego Kanionu. Szczegółowy artykuł na pierwszej stronie
Arizona Gazette z 5 kwietnia 1909 r. zawierał szczegółowy opis odkrycia i wykopalisk sklepienia wykutego w skale, które rzekomo kierował profesor SA Jordan ze Smithsonian. Odkrycie i wyniki są bezprecedensowe i mogą zmienić nasze spojrzenie na historię, wyjaśniają autorzy. Smithsonian twierdzi jednak, że nie ma żadnej wiedzy na temat tego odkrycia ani jego odkrywców.
Wejście
Rzekoma jaskinia jest nie tylko wypełniona artefaktami, które nie pochodzą z tego regionu, ale jej cyklopowa architektura jest prawie niedostępna. Według doniesień Gazette wejście znajduje się 1486 stóp w dół stromej ściany kanionu. Wejście do jaskini znajdowało się nad występem skalnym, który chronił je przed wzrokiem osób znajdujących się nad rzeką. Od tego wejścia schody prowadzą około trzydziestu metrów w dół do punktu, który w tamtym czasie odpowiadał biegowi rzeki.
Przejście
Cytat:Kincaid wyjaśnił, że „główne wejście do jaskini ma około 12 stóp szerokości i zwęża się do dziewięciu stóp na drugim końcu. ”
Cytat:„Około 57 stóp od wejścia pierwsze boczne korytarze rozgałęziają się w prawo i w lewo, a po obu stronach znajduje się szereg pomieszczeń wielkości dzisiejszych salonów, z których niektóre mają nawet 30 na 40 stóp”.
Cytat:„Dostęp zapewniają owalne drzwi, a wentylację zapewniają okrągłe szczeliny wentylacyjne w ścianach. Ściany mają grubość około 1,07 metra”.
Budda Wielkiego Kanionu?
Historia ta jest pełna przygód i niezwykle pobudza wyobraźnię. Kincaid wyjaśnia, że zaledwie około 30 metrów od wejścia znajdowało się pomieszczenie, które nazwał poprzeczną halą i które miało mieć kilkaset metrów długości. Znalazł tam bożka lub posąg, który, jak twierdzi, przedstawia boga tych, którzy wyrzeźbili i ukształtowali twarz w kamieniu.
Cytat:„Jest to przedstawienie postaci siedzącej w pozycji skrzyżnej, trzymającej w każdej dłoni kwiat lotosu lub lilię. Wyraz twarzy jest orientalny. Postać przypomina niemal Buddę, chociaż naukowcy nie są pewni, jaką religijną cześć reprezentuje. Biorąc pod uwagę wszystkie dotychczasowe odkrycia, możliwe jest, że cześć ta najbardziej przypomina starożytną cześć w Tybecie”.
Tajemnicze hieroglify
Ale jakby tajemnicza jaskinia i pozostałości posągu Buddy nie były wystarczające, jest jeszcze coś więcej. Według Kincaida na wszystkich urnach, nad framugami drzwi i na kamiennych tablicach znajdują się tajemnicze hieroglify, które Smithsonian Institute ma nadzieję rozszyfrować. Grawerunki na tablicach są prawdopodobnie związane z religią ówczesnej ludności. Podobne hieroglify znaleziono w południowej Arizonie. Wśród przedstawień znajduje się tylko dwa zwierzęta – jedno z nich wygląda na prehistoryczne.
Wysoce rozwinięta starożytna cywilizacja?
Cytat:„Bez wątpienia wiele tysięcy lat przed naszą erą żył tu lud, który osiągnął wysoki poziom cywilizacji. Chronologia historii ludzkości ma wiele luk...”.
Takie historie i legendy są szeroko rozpowszechnione w Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej. Opowieści o dawno zaginionych cywilizacjach, które istniały tysiące lat temu na „Nowym Kontynencie”, od zawsze cieszyły się dużą popularnością. Jednak pozostały one tylko opowieściami i podobnie jak ten artykuł z
Arizona Gazette, możemy tylko spekulować, czy takie odkrycie rzeczywiście miało miejsce ponad sto lat temu w głębi jednej z najbardziej imponujących formacji geologicznych na Ziemi: Wielkiego Kanionu.
Dzisiaj z tej historii pozostała tylko teoria spiskowa, która
mówi, jak Instytut Smithsona zatuszował to, co zwolennicy tej teorii nazywają największym archeologicznym zatuszowaniem w historii ludzkości.
Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl