Chińska armia przekroczy Eufrat, a Rosjanie zderzą się z NATO na terytorium Turcji: przepowiednie
Wielu starszych mówiło w swoich proroctwach o całej serii nadchodzących wojen. Niektórzy z nich ostrzegali, że kolejny światowy konflikt może wybuchnąć ponownie z powodu wydarzeń na Bałkanach. Czy rzeczywiście znów pojawi się jakiś Gustaw, który wywoła wojnę światową? I który przywódca tym razem zachowa się jak święta ofiara, jak niegdyś
arcyksiążę Ferdynand?
Przepowiednia, że chińska armia przekroczy Eufrat, a Rosjanie zderzą się z NATO na terytorium Turcji, wydaje się niemożliwa, ale nie należy wyciągać pochopnych wniosków.
Starsi ostrzegali przed bitwą
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego w całej historii cywilizacji ludzie nie przestają walczyć? Wydawałoby się, że poziom edukacji rośnie, rozmowy o wartościach w społeczeństwie nie ustają, ale jednocześnie konflikty na całym świecie wybuchają z przerażającą konsekwencją. Ezoterycy są przekonani, że takie procesy są konieczne, aby człowiek mógł ostatecznie zbliżyć się do światła. Kiedy to się stanie? Najwyraźniej nieprędko. Jak dotąd ani Putin, ani Netanjahu, ani Biden, ani Zełenski nie wiedzą, jak (lub nie chcą) rozwiązać niektóre konflikty inaczej, tylko poprzez konfrontację militarną, która angażuje wielu ludzi.
Athos starszy Paisios, który żył w ubiegłym wieku, powiedział, kto będzie walczył z kim w przyszłości. Według niego, gdy wojna z Turcją dobiegnie końca, główne walki przeniosą się na Bliski Wschód. Chiny dołączą do bitwy, a chińska armia przekroczy Eufrat i zaatakuje ziemię Izraela. Całkowita liczba chińskich sił zbrojnych osiągnie 200 milionów ludzi. Chińczycy będą oblegać Jerozolimę. Równolegle Rosjanie będą ścierać się z NATO na terytorium Turcji.
Starszy Kosmas Aetolian, który żył w XVIII wieku, opowiedział, jak będzie wyglądała III wojna światowa. Jego zdaniem konflikt nie potrwa długo, ale przyniesie ogromną liczbę ofiar. A wszystko zacznie się od Dolmacji (Serbia). Starszy Matthew, który zmarł w 1950 roku, przewidział, że nowa ogólnoświatowa masakra zostanie zapoczątkowana przez pewne działania na terytorium byłej Jugosławii. W wyniku konfliktu populacja planety zmniejszy się o jedną trzecią.
Tak niektórzy ludzie postrzegają przyszłość. Inni przewidują inny rozwój wydarzeń. Niektórzy uważają, że dojdzie do wojny nuklearnej między Rosją a Chinami, które będą próbowały zaanektować Daleki Wschód. Pekin będzie musiał się wycofać, a Rosjanie zwiększą tempo rozwoju na Syberii.
Tolerować i nie narzekać
Jednak zgodnie z innymi starszymi przepowiedniami, uda się uniknąć wielkiej masakry, a ludzkie przeciwności znacznie wstrząsną społeczną łodzią. Rok 2024 będzie bardzo trudny, ponieważ może rozpocząć się globalny głód z powodu pogarszającej się sytuacji gospodarczej na całym świecie. Niestabilność gospodarcza dotknie wszystkie państwa bez wyjątku. Ludzie staną przed trudnym wyborem - "krzyż albo chleb powszedni", czyli ludzkość będzie musiała wybrać, co jest ważniejsze, czystość duchowa czy pełny żołądek. Wszędzie dojdzie do niepokojów społecznych i konfliktów zbrojnych. Ludzie zaczną aktywnie okazywać niezadowolenie z działań władz. Stary porządek upadnie. Jednak wszyscy powinni "być cierpliwi i nie narzekać". Dobra wiadomość jest taka, że trudne czasy nie potrwają długo. Już w 2025 roku świat będzie w stanie przezwyciężyć szczyt kryzysu i wkroczyć na ścieżkę dalszego rozwoju.
Według innej przepowiedni, nasilą się nieporozumienia między Stanami Zjednoczonymi a ich sojusznikami. Oba kraje staną w obliczu wielkich trudności. Waszyngton ma jednak znacznie większy margines bezpieczeństwa. Czas minie, a braterskie państwa w końcu będą w stanie porzucić wszelkie spory i sprzeczności, łącząc siły. Ale w USA sytuacja będzie się stopniowo pogarszać. Aktywnie poszukując nowego podejścia, Stany Zjednoczone naraziłyby na szwank własną integralność terytorialną. Możliwe, że niektóre stany zdecydują się ogłosić niepodległość.
Niepewną sytuację polityczną pogorszą potężne klęski żywiołowe. Już w 2024 r. Stany Zjednoczone mogą stanąć w obliczu klęsk żywiołowych na dużą skalę. Gdy tylko zmieni się układ sił na arenie geopolitycznej, świat stanie w obliczu niestabilności finansowej, co pociągnie za sobą pogorszenie sytuacji gospodarczej. Jednak w tym przypadku nie będzie konfliktu, nie oczekuje się nawet lokalnych konfrontacji - żadnej wojny, żadnych wystrzałów.
Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl