Akta Epsteina rozbudzają spekulacje na temat sobowtóra lub klona Joe Bidena
E-maile opublikowane w aktach Epsteina przywołują twierdzenie, że Joe Biden korzystał z usług sobowtóra, które Donald Trump wzmocnił w 2025 roku, i zawierają zarzuty dotyczące nadużywania władzy przez elity oraz teorie spiskowe. Najnowsza publikacja akt Epsteina przez Departament Sprawiedliwości USA zawierała wzmianki o rzekomym zamachu na prezydenta USA Joe Bidena w 2019 roku, dokonanego przez komando zabójców. Nadawca twierdzi, że Biden został następnie zastąpiony przez sobowtóra lub klona – twierdzenie to krążyło w prawicowych kręgach internetowych, a później zostało udostępnione przez prezydenta USA Donalda Trumpa na jego platformie „Truth Social”.
Adresy nadawcy i odbiorcy wiadomości e-mail zostały zamazane przez FBI, ale treść wydaje się pochodzić od byłego pracownika firmy Estimote, który oskarża odbiorcę o przynależność do organizacji podobnej do tej, którą kierował Epstein, zajmującej się wykorzystywaniem i handlem dziećmi.
Screenshot EFTA00173266 Foto: (DOJ)
Na wielu forach internetowych pojawiły się twierdzenia dotyczące rzekomych zmian w sylwetce i linii podbródka Joe Bidena przed i po 2020 roku. W połowie 2025 roku Trump udostępnił post jednego ze swoich zwolenników, w którym stwierdzono:
Cytat:„Nie ma żadnego #JoeBiden – stracono go w 2020 roku. To, co widzicie, to klony #Biden, sobowtóry oraz bezduszne, bezmyślne roboty. Demokraci nie znają różnicy”.
Główne media wielokrotnie określały te twierdzenia jako strategię komunikacji politycznej w ramach szerszego planu delegitymizacji prezydentury Joe Bidena. Krytycy argumentują jednak, że administracja Bidena nie opublikowała akt Epsteina, ponieważ zataiła dokumenty prawne, wywiadowcze i sądowe. Demokraci, którzy przedstawiają się jako „twardsi” wobec elit, mogliby odnieść z tego ogromne korzyści polityczne, nawet gdyby w sieci przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina istniały powiązania ponadpartyjne. E-mail był częścią agresywnej tyrady zawierającej zarzuty dotyczące pedofilii, elitarnych sieci ochronnych i tajnych trybunałów wojskowych.
Wydaje się, że nadawca został niesłusznie zwolniony. Wzmianki o Epsteinie pojawiają się, gdy oskarża on swojego kolegę o zainscenizowanie jego zwolnienia. Ponadto twierdzi on o istnieniu tajnych „kwantowych” systemów inwigilacji, wymiaru sprawiedliwości kierowanego przez wojsko oraz rzekomej globalnej rozgrywki z elitami, a także o ustanowieniu nowego porządku świata. Chociaż wiadomość ta wydaje się chaotyczną, psychotyczną tyradą, wskazuje ona na istnienie okultystycznej sieci iluminatów, która funkcjonuje niezależnie od Epsteina.
Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl