Informator odkrył, że jesteśmy energetycznymi zwierzętami hodowlanymi

dodany przez Amon w Zagadkowy Świat

#1
Informator odkrył, że jesteśmy energetycznymi zwierzętami hodowlanymi

[Obrazek: Screenshot-2026-04-25-at-11-22-30-Ein-om.png]

Podczas swoich podróży astralnych w latach 80. badacz świadomości Robert Monroe twierdził, że dokonał odkrycia, które wstrząsnęło jego rozumieniem rzeczywistości. Według Monroe ludzie żyli w swego rodzaju farmie energetycznej, zarządzanej przez istoty nie-ludzkie. Zbierają one coś, co nazwał „Loosh” – substancję powstającą, gdy ludzie doświadczają ekstremalnych stanów emocjonalnych, takich jak cierpienie, strach, ekstaza i pożądanie. Monroe wierzył, że istoty te celowo kształtują ludzkie życie tak, aby zmaksymalizować intensywność emocjonalną. System ten wykraczał poza śmierć, relacjonował Monroe. Dusze, po tym jak pozbawiono je wspomnień, były ponownie kierowane z powrotem na farmę.

Monroe nie był ezoterycznym dziwakiem. Był kierownikiem w radiofonii, który założył Instytut Monroe i opracował technologię audio Hemi-Sync. Jego książka „Journeys Out of the Body” (Podróże poza ciałem), wydana w 1971 roku, spopularyzowała pojęcie doświadczenia poza ciałem i sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy.

Podczas swoich podróży astralnych Monroe twierdził, że otrzymał szczegółowe informacje od bezcielesnej istoty, która opisała Ziemię jako sztucznie stworzony ogród, zaprojektowany specjalnie w celu pozyskiwania Loosh z ludzkich emocjonalnych szczytów. W swojej książce „Far Journeys”, wydanej w 1985 roku, Monroe opisał spotkanie z systemami zbierającymi, które działają poza zasięgiem naszej normalnej percepcji.

Napisał, że gdzieś ktoś potrzebuje Loosh, a ludzie zostali umieszczeni w tym środowisku, aby go wytwarzać poprzez głębokie doświadczenia strachu, smutku, miłości, gniewu i patologicznych impulsów. Im bardziej ekstremalna emocja, tym większy uzysk. Filozof Jason Jorjani omówił spostrzeżenia Monroe'a w kontekście tego, co nazywa religijnym systemem kontroli – demiurgiczną strukturą, która tłumi wiedzę duchową, aby utrzymać ludzkość w energetycznej niewoli. Jorjani łączy teorię Loosh Monroego ze starożytnymi naukami gnostyckimi o archontach, istotach, które żywią się ludzkim cierpieniem i utrzymują rzeczywistość jako duchowe więzienie. Sam Monroe miał trudności z zaakceptowaniem tego, czego doświadczył. W książce „Far Journeys” porównał relację między człowiekiem a istotą do krowy mlecznej, która jest dojona, nie wiedząc, dlaczego rolnik potrzebuje mleka. W swojej ostatniej książce „Ultimate Journey” z 1994 roku perspektywa Monroego nieco się zmieniła; zasugerował, że sama świadomość może zmniejszyć efekt żniw.

Niektórzy badacze uważają, że koncepcja Loosh odzwierciedla raczej ograniczenia wczesnej percepcji astralnej niż rzeczywiste pozyskiwanie energii. Inni twierdzą, że Monroe trafnie opisał pasożytniczy system kontroli, który działa od tysięcy lat.

Carla Turner, badaczka zajmująca się porwaniami, która zmarła w 1996 roku w podejrzanych okolicznościach, niezależnie od tego donosiła o ofiarach porwań, które opowiadały o metalowej sferze poza Ziemią, kierującej ludzką świadomością. Jeśli intensywność emocjonalna jest rzeczywiście zbierana, wyjaśniałoby to, dlaczego ludzka cywilizacja wydaje się być zaprojektowana tak, by generować maksymalne cierpienie. Wojna, ubóstwo, choroby, strach podsycany przez media, ekonomiczne zniewolenie, traumy w relacjach – wszystko to mogłoby służyć jako infrastruktura do produkcji Loosh, zamiast generować przypadkowy chaos.

Monroe wierzył, że świadomość tego systemu osłabia jego moc. Zakładał, że świadomość rozbija mechanizm zbierania. Jednak gdyby miał rację, istoty prowadzące tę „farmę” miałyby wszelki interes w tym, by ludzkość pozostawała nieświadoma, rozproszona i emocjonalnie reaktywna. Niektórzy uważają, że Monroe odkrył zakazaną wiedzę o prawdziwej naturze rzeczywistości. Inni sądzą, że błędnie zinterpretował subiektywne doświadczenia astralne przez pryzmat paranoi. Jego kluczowe pytanie pozostaje jednak bez odpowiedzi.

Jeśli ekstremalne emocje wytwarzają energię, która jest zużywana przez coś innego, to czy uświadomienie sobie tego faktu nas wyzwala, czy też system po prostu się ponownie kalibruje?

Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl
[Obrazek: Bez-nazwy-25489.png]
Skocz do:

« Starszy wątek Nowszy wątek »