Szczyt klimatyczny ONZ zakończył się porażką na wszystkich poziomach

dodany przez Amon w Nowy Porządek Świata

#1
Szczyt klimatyczny ONZ zakończył się porażką na wszystkich poziomach

[Obrazek: Screenshot-2025-12-rt.png]
Zdjęcie tytułowe: Brazylia wycina tysiące drzew w lasach deszczowych Amazonii, aby zbudować drogę na szczyt klimatyczny.

Obrońcy klimatu wracają do domu z Brazylii głęboko przygnębieni po jednej z najgorszych porażek w historii, jaką było wykorzystanie szczytu klimatycznego ONZ do realizacji swojego programu. Nie tylko radykalnym działaczom na rzecz klimatu nie udało się skłonić COP30 do wprowadzenia zakazu stosowania paliw kopalnych, ale także każda wzmianka o paliwach kopalnych i celach klimatycznych 1,5 stopnia została usunięta z dokumentu końcowego COP „Global Mutirão”.

Jedyne, co osiągnęli działacze swoją kampanią figową, to żądanie potrojenia środków na „dostosowanie” do zmian klimatycznych i zwiększenia środków na „straty i szkody”. W języku ONZ dostosowanie oznacza zdolność danego kraju do radzenia sobie ze skutkami nadchodzących katastrof prognozowanych w komputerowych symulacjach klimatycznych (które jednak nigdy nie mają miejsca w rzeczywistości).

W języku ONZ dostosowanie oznacza zdolność kraju do radzenia sobie ze skutkami nadchodzących katastrof, które są prognozowane przez komputerowe symulacje klimatyczne (ale które w rzeczywistości nigdy nie miały miejsca). Straty i szkody w języku ONZ oznaczają odszkodowanie za złe warunki pogodowe, których doświadczają biedne kraje (a które nie zostały spowodowane przez nie).

Jednak nawet uwzględnienie tych żądań dotyczących środków finansowych jest porażką. Wynik COP30 nie zawiera ani konkretnych procedur pozyskiwania i dystrybucji środków na dostosowanie się oraz straty i szkody, ani środków egzekwowania, co sprawia, że żądania te okazują się pustymi gestami. Nie zrealizowano również obiecanej „mapy drogowej” dotyczącej walki z wylesianiem.

Zapoznaj się z raportem końcowym COP30 na stronie CFACT.org. Członkowie zespołu ds. klimatu załamują ręce i zgrzytają zębami.

• „Ten wynik jest porażką” – powiedziała Marlene Achoki z CARE International. „W przypadku COP30, zapowiadanej jako „COP prawdy”, wyniki są znacznie poniżej oczekiwań. Nie ma jasności co do tego, ile pieniędzy zostanie przeznaczonych na działania dostosowawcze, skąd będą pochodzić, jaka będzie ich jakość i jak będzie mierzony postęp”.

• „Około osiemdziesiąt krajów uznało każdą wzmiankę o paliwach kopalnych w wynikach tego spotkania, tego procesu ONZ, tej konferencji COP, za czerwoną linię. Każda wzmianka jest dla nich czerwoną linią” – powiedział Ralph Regenvanu, minister ds. zmian klimatycznych Vanuatu.

• „Wynik COP30 nie uwzględnia nawet rażącego i katastrofalnego zaniedbania bogatych, historycznie silnie zanieczyszczających państw w wypełnianiu swoich zobowiązań dotyczących finansowania strat i szkód. Fundusz na rzecz pokrycia strat i szkód jest nadal poważnie niedofinansowany, co prowadzi do odmowy podstawowych praw człowieka” – powiedziała Sinéad Loughran z irlandzkiej organizacji pozarządowej Trócaire.

• „COP30 nie przedstawia planu, w jaki sposób kraje będą konkretnie dążyć do podjęcia bardziej zdecydowanych działań na rzecz ochrony klimatu, sprawiedliwych społecznie i finansowanych działań na rzecz ochrony klimatu” – powiedział David Knecht z Fastenaktion Schweiz.

• „Zakończenie COP30 w Belém przypomina sytuację, w której statek wypływa na sztorm i wyrzuca kompas. Brak wzmianki o długo omawianym planie działania dotyczącym odejścia od paliw kopalnych i brak postępów w kierunku sprawiedliwego, w pełni sfinansowanego odejścia – to gorzko rozczarowujący wynik” – powiedziała Susann Scherbarth z organizacji Friends of the Earth Germany.

• „COP30 została zaprezentowana jako konferencja poświęcona wdrażaniu, ale jej wynik pozostaje w tyle za naukowymi wytycznymi 1,5 °C i zobowiązaniami prawnymi państw zgodnie z opinią Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości... Nie udało się przedstawić harmonogramu wycofania się z paliw kopalnych i zwiększenia publicznej pomocy finansowej w formie dotacji” – powiedziała Erica Martinelli z Generation Climate Europe.

• „COP30 była jedną z najbardziej nieprzejrzystych konferencji w historii. Prezydencja brazylijska nie była w stanie podjąć ostatecznej, sprawiedliwej decyzji, która umożliwiłaby postępy w zakresie sprawiedliwości klimatycznej” – powiedział Javier Andaluz Prieto z Ecologistas en Acción z Hiszpanii.

Obrońcy klimatu wykazują oznaki, że faktycznie rezygnują z procesu klimatycznego ONZ!

Po dwóch tygodniach bez znaczących rezultatów André Corrêa do Lago próbował zachować twarz, kończąc COP30 obietnicą:

Cytat:„Jako przewodniczący COP 30 opracuję zatem dwa plany działania: jeden dotyczący ograniczenia i odwrócenia procesu wylesiania, a drugi dotyczący sprawiedliwego, uporządkowanego i zrównoważonego odejścia od paliw kopalnych”.

Oba „plany działania” prezydencji COP miałyby być wdrażane poza ramami systemu klimatycznego ONZ i obejmowałyby tylko kraje, które dobrowolnie się do nich zgłoszą, bez żadnych instrumentów służących ich wdrożeniu lub egzekwowaniu!

Jak bardzo jest to bezsilne?

Kolumbia ogłosiła, że wraz z Holandią zorganizuje w dniach 28–29 kwietnia 2026 r. w Santa Marta w Kolumbii dobrowolną konferencję, podczas której kraje będą mogły bez udziału ONZ omówić kwestię odejścia od paliw kopalnych i finansowania działań związanych z klimatem. Pod względem operacyjnym szczyt był chaosem. Miasto gospodarz, Belém, nie było w stanie sprostać zadaniu:

Niedokończone autostrady prowadzące przez las deszczowy, zalane podczas deszczu kable elektryczne, pożar w strefie ONZ Blue Zone spowodowany niebezpiecznymi połączeniami kablowymi, zorganizowane w ostatniej chwili generatory diesla do klimatyzacji oraz catering, któremu zabrakło odpowiednich produktów spożywczych i który musiał zadowolić się lodami i tajemniczym „żółtym sokiem” dla dostojników.

Brazylijski prawnik André Marsiglia relacjonuje:

Cytat:„Wydarzenie było okropne, totalna porażka... Umowy były opóźniane do ostatniej chwili i stały się umowami awaryjnymi, aby ominąć procedurę przetargową”.

Czym byłby socjalistyczny rząd lub konferencja klimatyczna ONZ bez niekompetencji i korupcji?

Być może największym cieniem, jaki padł na całe wydarzenie, było puste miejsce USA. Ponieważ prezydent Trump pozostawił amerykańską delegację w domu, zabrakło tradycyjnego kozła ofiarnego ruchu klimatycznego – i najważniejszego sponsora. Co ważniejsze, bez dyplomatycznej potęgi Stanów Zjednoczonych nie pozostał już nikt, kto miałby wystarczający wpływ, aby wywrzeć presję na kraje niechętne, takie jak Arabia Saudyjska, aby przystąpiły do porozumienia i zaakceptowały sformułowanie dotyczące odejścia od paliw kopalnych.

Amon
www.strefa44.pl
www.strefa44.com.pl
[Obrazek: Bez-nazwy-25489.png]
Skocz do:

Wiadomości w tym wątku
Szczyt klimatyczny ONZ zakończył się porażką na wszystkich poziomach - przez Amon - 12-04-2025, 01:52 PM

« Starszy wątek Nowszy wątek »